Groził, że zabije. W ręku trzymał coś, co wyglądało jak broń
Fot. archiwum
Beata SteklaBeata Stekla

Groził, że zabije. W ręku trzymał coś, co wyglądało jak broń

64-latkiem zajęła się prokuratura.

Rzecz działa się w centrum Bielska-Białej. Adresatka gróźb złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Mężczyzna został zatrzymany tego samego dnia.   

- W miejscu jego zamieszkania ujawniono pięć jednostek broni oraz znaczne ilości prochu strzelniczego. Do momentu uzyskania opinii biegłego z zakresu balistyki nie sposób jednoznacznie stwierdzić czy posiadanie zabezpieczonych przedmiotów podlega reglamentacji - mówi Paweł Nikiel, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej.

64-latek usłyszał stosowny zarzut, nie przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Prokurator nie uwierzył w jego niewinność i zawnioskował o areszt tymczasowy. Sąd był tego samego zdania, więc mężczyzna spędzi za kratami najbliższe 3 miesiące. Czas ten może się wydłużyć, bo za to, co zrobił grożą nawet 3 lata odsiadki.

Gdyby okazało się, że mężczyzna posiadał broń bez zezwolenia, wtedy kara urośnie do 8 lat. 

 



Wiadomości Radia BIELSKO są dostępne w Google News - obserwuj nas!

Zobacz inne wiadomości tego autora: